konferencje - konfr. pras

Na zajęciach z politologii przerabialiśmy zagadnienia tzw.politycznego pijaru. Wizerunek swój politycy kreują nie tylko podczas różnych wypowiedzi przed kamerami, podczas programów publicystycznych w radio i telewizji, w prasie, ale przede wszystkim na konferencjach prasowych. Im cwańszy polityk, a wachlarz różnych medialnych trików bogatszy i słownictwo bardziej kwieciste, tym większa możliwość pozytywnego oddziaływania na elektorat i pozyskanie nowego wyborcy. Trzeba uważać jednak, by nie otrzeć się o demagogię, bo wyborcę można stracić. Socjotechnikę, jak każde lekarstwo, też trzeba dozować umiejętnie. Uczestniczyłem w niejednej barwnej konferencji np. ministra Kołodki, premiera Marcinkiewicza, czy choćby przewodniczącego Leppera. Jeśli tylko można, konferencje prasowe organizuje się możliwie jak najczęściej, by mieć jak najczęstszy kontakt z elektoratem. W swojej pracy semestralnej, dotyczącej tematów politycznego PR-u, w rozdziale konferencje opisałem jak można zaskarbić sobie sympatię ludzi ( przykład słynnego Yes, yes, yes premiera Marcinkiewicza) lub w ogóle stracić zaufanie, jak w przypadku Leppera. Zapraszam do lektury.
Podobne artykuły:



Brrr jak tu zimno: Kraków zimą