Szczyrk - Rodzinny wyjazd do Szczyrku

Pomimo tego,że nie było zbyt dużo śniegu pojechaliśmy na ferie do Szczyrku. Mieliśmy w tym czasie urlop i razem z dziećmi chcieliśmy trochę pozwiedzać i pojeździć na nartach. Mieliśmy szczęście bo podczas naszego pobytu stoki były odśnieżane. Zatrzymaliśmy się w małym pensjonacie.Pierwszego dnia zwiedziliśmy Szczyrk a dokładnie restauracje gdzie moglibyśmy zjeść. Polecam Gospodę Polską, można tam zjeść smaczne, regionalne jedzenie w drewnianej chacie przy dźwiękach góralskiej muzyki. Dzieci były zachwycone kawiarnią 'Toffi Cafe i serwowanymi tam deserami .Mieliśmy wilcze apetyty.Wpłynął na to górski klimat i godziny spędzone na stoku. Szczyrk odwiedziliśmy pierwszy raz .Bardzo nam się spodobało i planujemy letni wyjazd do tego górskiego miasteczka.Podobno wiele się tam dzieje a ceny noclegów są dużo niższe.



Brrr jak tu zimno: Kraków zimą