Wczasy - wczasy

wczasy W tym roku na wczasach byłem w Darłowie . Pojechałem w środku sezonu bez żadnej wcześniejszej rezerwacji. Uwielbiam takie wczasy na żywioł. Jednak na wszelki wypadek zapakowałem również namiot. Jednak niepotrzebnie. Znalazłem świetne miejsce noclegowe na kwaterze. Jadłem w mieście w jednej ze stołówek lub smażalni ,a to mi akurat bardzo odpowiadało. Z wczasów najmilej wspominam pogodę i...Park Wodny Jan. Tam w morskiej wodzie zjeżdżałem ze 104 metrowej zjeżdżalni a później wypoczywałem w jacuzzi. W takim jacuzzi można nawiązać wiele znajomości. Dlatego też już następnego dnia po przyjeździe miałem towarzystwo do wspólnego spędzania czasu. Och Wczasy. W Darłowie nie tylko leniuchowałem. Zwiedziłem też okoliczne zabytki i atrakcje. M.i.n Zamek Książąt Pomorskich i stare kościoły. Pojechałem do Darłówka , a tam podziwiałem morze i okolice z Latarni Morskiej. Tego roku mam naprawdę miłe wspomnienia z wczasów.



Brrr jak tu zimno: Kraków zimą